Gdzie Polacy spędzą przyszłoroczne wakacje

Gdzie-Polacy-spedza-przyszloroczne-wakacje

Gdzie spędzimy przyszłoroczne wakacje – trzy najpopularniejsze kierunki

 

Który kraj słynie z „płynnego złota”? Dlaczego Wyspy Kanaryjskie powinny bardziej kojarzyć się z psami niż kanarkami? Skąd tak naprawdę pochodzi Święty Mikołaj i tulipany? Oto 3 kraje, w których Polacy już teraz najchętniej planują urlopy.

Nie każdy może czekać z planowaniem wakacji do ostatniej chwili. Ci, którzy muszą to zrobić dużo wcześniej, właśnie w październiku skorzystali z pierwszych ofert przedsprzedaży na lato 2016. Według październikowych statystyk rezerwacyjnych Travelplanet.pl, największym zainteresowaniem urlopowiczów cieszyła się Grecja (35 proc. ogółu rezerwacji), Hiszpania (19 proc.) oraz Turcja (11 proc.). Które miejsca w tych krajach wybieramy najczęściej? Czym te kraje kuszą turystów? Co jeszcze interesującego kryją, czego możemy o nich nie wiedzieć?

Grecja – wykopaliska i płynne złoto

Wszystko wskazuje na to, że Grecja utrzyma pozycję lidera, głównie dzięki spadkowi zainteresowania wyjazdami do krajów arabskich. Wśród turystów sporym zainteresowaniem cieszą się greckie wyspy – szczególnie Kreta (31 proc. rezerwacji), Zakyntos (18 proc.) i Korfu (17,9 proc.). Na wakacje w Grecji polscy turyści przeznaczają średnio 2400 zł od osoby. Mogłoby się wydawać, że urlopowicze wiedzą już o niej wszystko. A jednak Grecja potrafi zaskakiwać. Prawie 80 proc. tego państwa, kojarzącego się głównie z pięknymi plażami i krystalicznie niebieską wodą, stanowią tereny górzyste. Krajobraz urozmaicają rozległe gaje oliwne – w państwie dawnej Hellady rośnie 120 milionów drzew oliwnych, dzięki czemu kraj jest jednym z największych światowych eksporterów „płynnego złota”. W Grecji znajduje się również najwięcej muzeów archeologicznych niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie. Będąc tam na wakacjach należy pamiętać, żeby nie machać otwartą dłonią do Greków – mogą to uznać za zniewagę!

Hiszpania – nie kanarki lecz pieski

Polscy turyści mają słabość do Hiszpanii. Najchętniej wybierają Wyspy Kanaryjskie: Fuerteventurę (25 proc. rezerwacji) i Teneryfę (23, 1 proc.) oraz Costa Brava (21,2 proc), a na wakacje w Hiszpanii wydają ok. 3000 zł/os. Fuerteventura znana jest jako miejsce z gwarancją słońca przez 365 dni w roku. Niemniej popularna Teneryfa stanowi największą wyspę w Archipelagu Wysp Kanaryjskich. Mówiąc o nazwie „Wyspy Kanaryjskie” większości osób przychodzą na myśl ptaki kanarki. Tymczasem nazwa Islas Canarias pochodzi od łacińskiego Insula Canaria, co oznacza „wyspę psów”. Na wyspach Archipelagu niezbędnym składnikiem niemal każdego dania są… ziemniaki. Warto też zwrócić uwagę na kanaryjskie banany, które są mniejsze, słodsze i bardziej aromatyczne niż te hodowane w Ameryce Południowej. Zjedzenie takiego banana wiąże się z ryzykiem, że po powrocie do Polski przestaną nam smakować banany, które są w naszych sklepach. Będąc na wyspach Kanaryjskich, a dokładnie na Lanzarote, dobrze jest wybrać się do słynnej restauracji El Diablo i skosztować jedzenia gotowanego na… wulkanie. Znajduje się tam 9-metrowy otwór, który został wykopany po to, aby uzyskać dostęp do wulkanicznego ciepła i wykorzystywać go do grillowania. Temperatura rusztu osiąga 400 stopni Celsjusza.

Turcja – kraj urodzin Świętego Mikołaja

Pomimo spadków zainteresowania takimi kierunkami jak Egipt czy Tunezja, w porównaniu do wcześniejszych kilku lat, Turcja wciąż przyciąga urlopowiczów. Największym zainteresowaniem wśród rezerwujących przez serwis Travelplanet.pl cieszy się Riwiera Turecka (52,6 proc. rezerwacji) oraz Wybrzeże Egejskie (28,1 proc.). Na letni urlop w Turcji wydadzą ok. 2700 zł/os. Największa metropolia tego kraju, Stambuł, stanowi jednocześnie jedyne na świecie miasto położone na dwóch kontynentach. Zamieszkuje je ok. 13,8 mln osób – o kilka milionów więcej niż w Londynie czy Nowym Jorku. To w Turcji, a dokładnie w miejscowości Patara, urodził się Święty Mikołaj. Inną ciekawostką, która może zaskoczyć turystów odwiedzających ten kraj jest fakt, że tulipany nie pochodzą z Holandii, a właśnie z Turcji. Do Holandii sprowadził je ambasador Karola V zauważywszy kwiaty na dworze sułtana Sulejmana Wspaniałego. Turcja dostarcza też blisko 70 proc. orzechów laskowych na świecie i jest znana z przeróżnych słodkości, z których do najbardziej popularnych należy, wytwarzana z masy sezamowej, chałwa. Dla turystów planujących podróżować po Turcji np. wynajętym samochodem ważna informacja – pierwszeństwo na drodze ma tam ten, kto ma większy samochód.

Źródło: materiały pochodzą ze strony agencji informacyjnej Newseria Lifestyle
Fot: lifestyle.newseria.pl

Skomentuj