Gdzie trafiają dane polskich dłużników

Gdzie-trafiaja-dane-polskich-dluznikow

Gdzie trafiają dane dłużników?

 

Jeśli nie spłacamy terminowo naszych zobowiązań wynikających między innymi z zaciągniętych kredytów i pożyczek, musimy liczyć się z tym, że nasze dane mogą trafić do rejestrów dłużników. Taki negatywny wpis będzie rzutował na naszą historię kredytowania i utrudniał, a niekiedy uniemożliwiał zakupy ratalne, zaciągniecie kolejnych kredytów, czy nawet podpisanie umowy abonenckiej z operatorem telekomunikacyjnym.

KRD

Jednym z rejestrów tego typu jest Krajowy Rejestr Dłużników, nazywany w skrócie KRD. KRD Biuro Informacji Gospodarczej SA działa na podstawie ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Funkcjonuje od 4 sierpnia 2003 roku i obsługuje wszystkie podmioty gospodarcze, począwszy od jednoosobowych firm, a skończywszy na dużych korporacjach. Od czerwca 2010 roku z usług KRD mogą korzystać także osoby fizyczne, gminy i wtórni wierzyciele.

ERIF

Rejestr Dłużników ERIF BIG S.A. jest biurem informacji gospodarczej, które działa jako lista dłużników na podstawie tej samej ustawy, jak w przypadku Krajowego Rejestru Dłużników. ERIF S.A. posiada regulamin Zarządzania Danymi zatwierdzony przez Ministra Gospodarki po uzyskaniu pozytywnej opinii generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Biuro przyjmuje, przechowuje i udostępnia dane o dłużnikach i płatnikach, którzy regulują terminowo swoje zobowiązania finansowe.

BIG Infomonitor

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor zgodnie z ustawą o BIG, przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm. Umożliwia także dostęp do baz Biura Informacji Kredytowej oraz Związku Banków Polskich.

Znaczne opóźnienia w spłacie zobowiązań finansowych skutkują wpisaniem danych dłużnika do jednego lub wszystkich tego typu rejestrów dłużników. Listy dłużników są na bieżąco uzupełniane, przez co każde opóźnienie w spłacie może być rejestrowane.

Źródło: materiały pochodzą ze strony publikuj.org
Fot: freeimages.com

Skomentuj